• Wpisów:2
  • Średnio co: 2 lata
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 15:53
  • Licznik odwiedzin:1 231 / 2274 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
rainyylady
 
tosia606
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
(...) Księżyc powoli wypierał słońce z nieba, które było pokryte mgłą.
Gdzieniegdzie pojawiły się wesoło mrugające gwiazdki pomagające księżycowi wprowadzić wieczorną aurę. Kwiaty skuliły się do snu, a drzewa stanęły bez ruchu jakby były przestrzaszone, że każdy ich ruch może przywołać zjawy.
Przykleiłam czubek nosa do szyby i starałam się dostrzec chociaż jedną wesołą rzecz w tej ponurej pogodzie. Jednak nie zapowiadało się żeby ktoś lub coś wesołego ukazało się moim oczom.
Po chwili jednak zaniechałam wyglądania, ponieważ na szybie osadziła się iskrząca mgiełka.
Odsunęłam się i rozmasowałam palcami zimny nos.
W moim pokoju panowała iście mrożąca krew w żyłach temperatura. Nawet Lucy- mój kot i jedyny przyjaciel, słodko chrapiący zbudził się po chwili by przenieść się na swoje legowisko koło grzejnika.
Jednak, ukrywałam to, że lubiłam kiedy padało.
W pewnym momencie do pokoju weszła mama.
-I co- zaczęła- Znów martwisz się lekcjami czy tylko Lucy znów zjadła ci lakier do paznokci?
Uśmiechnęłam się i odetchnęłam głęboko.
-Martwię się jednym, mamo- spojrzałam na nią moimi dużymi oczyma- że nigdy nie znajdę tego, którego będę mogła nazwać...miłością mojego życia.
Mama pokiwała głową.
-Nigdy nie mów nigdy- rzekła i odgarnęła kosmyk moich brązowych włosów.
-Jesteś śliczną dziewczyną, ambitną i z poczuciem humoru. Nie masz się czym przejmować- pocieszyła mnie, uśmiechnęła się i wyszła.
Spojrzałam na leżący na biurku bilet na koncert One Direction- Up All Night Live.
"Obyś się nie myliła, mamo"- pomyślałam i opadłam miękko na niebieską poduszkę, która była najbardziej wesołą rzeczą, którą dziś zobaczyłam.
--------------------------------------------------
Mam nadzieję, że się podoba i proszę o komentarze